MGradowski Trip

Siema! 29.12.2019 wybraliśmy się wraz z Kinią w podróż dookoła świata, aby zerwać z rutyną i w końcu sprawdzić, czy podróże w istocie kształcą. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Jedno jest pewne - z pustego nawet Salomon nie naleje. Postanowiliśmy więc napełnić czarę dobrą energią.

O Autorze

Siemka, witam, czołem!

Profil na Patronite założyłem w 2017 roku, kiedy to sam ruszyłem w podróż "dookoła świata".

Miałem wtedy totalnie pustą głowę, ale zarazem pełną marzeń i ambicji. To był ciężki okres, bo z dnia na dzień zostawiłem w Polsce wszystko, co budowałem przez kilka długich lat. Tym bardziej było mi ciężko, bo kompletnie nie wiedziałem co robić. 

Ale jakimś cudem udało się zorganizować całość i samemu ruszyć w nieznane.

Po dotarciu więc do Izraela 13.11.2017, jako pierwszego kraju docelowego, udało mi się też zwiedzić Egipt, Malezję, Singapur, Tajlandię, Indonezję, Kambodżę, Wietnam oraz Koreę Południową. 


 


I wiele więcej...

Los chciał, że będąc w Korei Południowej 11. listopada 2018 roku, Polska obchodziła setną rocznicę odzyskania niepodległości. Kto by pomyślał, że tak głęboko będę to przeżywał?

Niewiele myśląc, 25. listopada 2018 roku wróciłem do Polski, po czym w styczniu wstąpiłem do Marynarki Wojennej w Ustce, gdzie po kilkumiesięcznej służbie przygotowawczej zostałem mianowany jako Marynarz Gradowski. Piękna sprawa.

Nie czekając zbyt długo, po ukończonej służbie szybko wyjechałem do Holandii, gdzie planem były dwa, trzy miesiące ciężkiej pracy, odkładania pieniędzy i wyjazd do Ameryki Południowej. 

W kartach losu zapisane było jednak inaczej.

Dane było mi poznać wspaniałą osobę i piękną kobietę, która miała moc, aby zmienić moje plany kompletnie. 

Po pierwsze, w Holandii zostałem aż 8 miesięcy.

Po drugie, Ameryka Południowa została odstawiona na bok, na rzecz... Znowu Azji :)

Po trzecie, nie leciałem już sam, ale polecieliśmy we dwoje, również "dookoła świata" :)

I tak jesteśmy aktualnie w Indonezji, na najbardziej znanej wyspie świata, na Bali, i zaczynamy podążać śladami własnej legendy. Kto wie, gdzie nas doprowadzi :)

Piękne w tym jest to, że możesz stać się częścią naszej przygody, towarzyszyć nam w każdej jej części i budować z nami społeczność ludzi, którzy wierzą, że marzenia się spełniają :)

Ośmielisz się wejść do gry?

 

Więcej  możesz przeczytać na moim blogu podróżniczym, który już ma swoje grono odbiorców:

http://www.mgradowskitrip.pl

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Hej!

Znajdujesz się na profilu-wizytówce - możesz podejrzeć tu moją twórczość i pasję, rozgość się więc i czuj jak u siebie! Pamiętaj jednak, że funkcja finansowego wsparcia jest niedostępna :)