Prognoza sezonu huraganów 2026 - czyli "co tam panie w pogodzie" c.d.

Obrazek posta

Jesteśmy już po konferencji NOAA na temat ich przewidywań co do sezonu huraganów na Atlantyku w 2026 roku. Wniosków mam kilka i będę się nad nimi pastwił po kolei, ale na początek zacytujmy najważniejsze, czyli dane:

 

Po pierwsze Agencja zakłada 35% szans że ten sezon huraganów (od 1.06 do 30.11) nie będzie odbiegał od normy. 10% szans że będzie ponadnormatywny i 55% szans że będzie spokojniejszy niż zwykle.

 

 

Co to dokładnie oznacza? Jeśli chodzi o sezon huraganów normą dla NOAA jest 14 dużych sztormów (czyli takich, które dostają jakieś imię), z czego 7 przeradza się w huragany a spośród tych 3 z kolei osiągają rozmiary między 3-5 w huraganowej skali czyli rozpędzają wiatry do prędkości powyżej 180km/h.

 

Natomiast w tym sezonie, agencja zakłada, że sztormów dużych będzie od 8 do 14 z czego 3 – 6 przerodzi się w huragany z których 1 do 3 może przekroczyć poziom trzeci na skali (+180km/h). A pewność co do tego, że akurat ten scenariusz się spełni NOAA określa na 70%. Poniżej jeszcze nazwy przygotowane dla sztormów i huraganów na ten sezon:

 

 

Dla nas to znaczy mniej więcej tyle, że późne lato i jesień pod względem wiatrów powinna być jeszcze spokojniejsza niż poprzednia, która już do nadmiernie rozdmuchanych nie należała. Dwa lata temu jesienią potrafiło ładnie dmuchnąć na Bałtyku już we wrześniu i w październiku. Podobnie w listopadzie, a w grudniu przed świętami sztormowało ponad tydzień. No ale wtedy grafika z przewidywaniami wyglądała tak:

 

 

Po raz kolejny o tym wspominam, ale nie wszyscy być może czytali moje poprzednie teksty na ten temat (linki na końcu artykułu), jesienne sztormy są potrzebne do tego, żeby wydobywać bursztyn ze złóż znajdujących się na morskim dnie. A ich brak bądź znikoma ilość niestety zwiastuje, że zimą z bursztynem na plażach może być krucho. Moim zdaniem tą zimę uratowała z jednej strony refulacja na Westerplatte z której duże ilości bursztynu "poszły w morze" a z drugiej trwający ponad miesiąc układ atmosferyczny dostarczający olbrzymich mas zimnego powietrza ochładzającego wody Bałtyku od połowy stycznia do końca lutego prawie.

 

Nadchodzący sezon mogą uratować planowane na jesień refulacje i w Gdańsku (Górki zachodnie) i w Gdyni (Babie Doły) ale żeby tak było odpowiednia ilość bursztynu znów musi w morze "pójść". Jakie są na to szanse? To czas pokarze. Natomiast czy podobne ochłodzenie z jakim mieliśmy do czynienia tej zimy może wystąpić w nadchodzącym sezonie połowowym? Tu odpowiedź już tak oczywista nie jest. Po pierwsze zajrzyjmy do ostatnich prognoz El-nino:

 

 

 

 

...a z tych wyłania się dosyć spójny obraz, że tej jesieni/zimy będziemy mieli do czynienia ze szczytem El-nino czyli dodatnich anomalii temperatur wody w oceanach. Natomiast po tym jak bardzo ta "miotła" prognoz z ostatniej grafiki jest rozstrzelona, widać wyraźnie że konsensusu w kwestii, czy to będzie raczej słabe czy bardzo silne El-nino, jeszcze nie ma. W każdym razie jego szczyt ma przypaść na grudzień – styczeń a potem ma się już osłabiać. Warto tutaj pamiętać, że zwiększona aktywność sztormów jest na ogół wiązana właśnie z czasem, kiedy to zjawisko już się "zwija". Czyli być może po nowym roku, kiedy u nas zwyczajowo przychodzą zimowe sztormy, być może wystąpią warunki sprzyjające do tego, żeby były silne i było ich więcej. Zobaczymy.

 

A nacisk na "być może" i "zobaczymy" jest tutaj nałożony głównie z tego powodu, że cały układ jest dodatkowo zaburzony przez bardzo wolne polarne wiatry strumieniowe, które obecnie poruszają się z prędkościami zbliżonymi do 100km/h czyli z obrazka poniżej jest to wariant (c).

 

 

Niestety granice tej wstęgi (to cienkie "różowe", między niebieskim a pomarańczowym) mają zdolność do powstrzymywania takich zjawisk atmosferycznych jak sztormy bo te, jak już do wstęgi Jetów dotrą, poruszają się głównie jej śladem "jak kolejka po torach". A to z jednej strony może spychać idące znad morza północnego sztormy jeszcze przed Bałtykiem na Europę, za to przy odpowiednim ustawieniu może spowodować, że znów dostaniemy się na długi okres czasu w obszar oddziaływania polarnych stref powietrza jak w styczniu i lutym tej zimy.

 

Tak więc zmiennych dużo, wniosków jednoznacznych mało. Ale obraz jaki się z tego wszystkiego wyłania jest raczej taki, że jeśli chodzi o obfitość bursztynu w morzu to na pomoc natury w nadchodzącym sezonie specjalnie nie ma co liczyć. Na szczęście zeszły sezon pokazał, że w takich przypadkach naturze może przyjść z pomocą człowiek ;) I, biorąc pod uwagę ilość refulacji zaplanowanych na jesień w Zatoce Gdańskiej, tego się obecnie trzymajmy :)

 

Tytułem końca, jeszcze słów kilka o przebiegu konferencji NOAA, na której o samych prognozach było stosunkowo niewiele powiedziane. Za to większość czasu została poświęcona na zachwyty nad tym jak szybko i w jak szerokim zakresie do wszystkiego udało im się wepchnąć AI. Osobiście uważam, że to nie są wieści aż tak pozytywne jak bardzo chciałaby nam je sprzedać agencja.

 

I żeby była jasność. To nie jest tak, że jestem jakimś zagorzałym wrogiem "sztucznej inteligencji". Uważam, że jest to bardzo pożyteczne i przydatne narzędzie natomiast jak wszystkie inne (młotek czy wiertarka) ma swoje ograniczenia. Doskonale sprawdza się w pracy na dużych zbiorach danych. Na przykład w radiologii (przy rozpoznawaniu wczesnych stadiów raka) dzięki AI byliśmy w stanie poczynić bardzo duże postępy. I co również charakterystyczne, AI nie zastąpiła radiologów ani w żaden sposób nie odebrała im pracy. Wręcz przeciwnie, zapotrzebowanie na radiologów zdecydowanie tylko wzrosło.

 

Natomiast ostatni przypadek Pizza Hut ze Stanów, gdzie zastąpienie starego systemu organizacji dostaw (opartego na ludzkim managemencie) nowym, całkowicie "inteligentnie sztucznym", spowodował że czas dostarczenia posiłku do klientów z 90% poniżej pół godziny udało się "zoptymalizować" do poniżej 50% w tym czasie i podnieść średni czas dostawy do powyżej 45 minut. Załamanie poziomu zadowolenia klientów spowodowało spadek sprzedaży o ponad 100mln dolarów w podobnym okresie i praktyczne zniszczenie modelu biznesowego. Odpowiednie pozwy z tego tytułu już zostały złożone, a ja jestem tylko ciekaw czy teraz management "wyższego szczebla" będzie gotów użyć modeli AI do wyprognozowania ile trzeba zainwestować żeby odbudować to, co się udało zniszczyć jedną nieprzemyślaną "oszczędnością" na "niskowartościowym kapitale ludzkim" (jak się teraz w amerykańskich korpokręgach określa pracowników "niższego szczebla" menedżerskiego).

 

Takich "kwiatków" zaczyna pojawiać się coraz więcej, co z jednej strony powoduje że siatka pęknięć na tym kryształowym wizerunku "AI w służbie człowieka" zaczyna być niepokojąco duża, a z drugiej tylko powiększa moje wątpliwości co do jakości modeli prognostycznych pogody długoterminowej, z którymi już w tym roku było sporo problemów. I dlatego ani stosunek czasu jaki został na tej konferencji poświęcony samym prognozom i zachwytom nad AI, ani samo wdrażanie LLMów do prognozowania pogody mnie osobiście jakoś bardzo pozytywnie nie nastraja.

 

No ale, "tak krawiec kraje, jak mu materiału staje". Wcześniej czy później przywykniemy i do tego, a tymczasem dalej obserwujemy pogodę i co tam się na plażach dzieje :) Jeszcze cały czas bursztyn przy naszym wybrzeżu jest. Nawet drobne falowania mogą go pod brzeg podpychać a przy spokojnym morzu warto spróbować wejść głębiej i go poszukać za drugą czy trzecią ryfką, co najlepiej pokazuje ostatnia relacja Pawła.

 

I na dziś to by było na tyle :)

 

Wszystkiego dobrego :)

 

Poprzednie wpisy z długoterminowymi prognozami:

https://patronite.pl/post/88985/atlantic-hurricane-season-2025-czyli-o-imprezach-ktore-nas-ciagle-omijaja

https://patronite.pl/post/84030/a-co-tam-panie-w-pogodzie

https://patronite.pl/post/73833/co-przyniesie-zima-aktualizacja-122024

https://patronite.pl/post/68093/co-przyniesie-jesien

https://patronite.pl/post/64211/co-przyniesie-zima-nastepna-aktualizacja-052024

https://patronite.pl/post/57196/co-przyniesie-zima-aktualizacja-012024

https://patronite.pl/post/53152/co-przyniesie-zima-aktualizacja

https://patronite.pl/post/51145/co-przyniesie-zima

 

Wideo o kłopotach nie tylko Pizza Hut - https://www.youtube.com/watch?v=Jbh8QteVM5g&t=915s

 

 

bursztyn bursztyny jakznaleźćbursztyn kiedybursztynnaplaży

Zobacz również

Bursztynowe święto pracy - Krynica 1.05
Dzień dziecka :)
Drugi dzień dziecka - Krynica 01.06

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...