W Patronite od 12.12.2018

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 20

liczba Patronów: 52

223 patronów
9 683 zł miesięcznie
135 966 zł łącznie
Analityk, pisarz, publicysta, poeta. Ojciec trójki cudownych dzieci. Autor dwóch książek i kilkuset nagrań na YouTube.

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

O Autorze

Jestem analitykiem, pisarzem, publicystą, poetą. Ojcem trójki cudownych dzieci. Pochodzę z Suwałk, najpiękniejszego miejsca na Ziemi, współczesnego Wilna. Jestem autorem dwóch książek i kilkudziesięciu nagrań poświęconych polityce, historii, przeszłości i teraźniejszości na YouTube. Od niedawna jestem właścicielem Horusi, ślicznej suczki ze schroniska, po wypadku. Wędruję przez rzeczywistość jak duch-kometa. Wpatrzony w niebo, ale stąpający trzeźwo po ziemi. Morduję mity.

Moje książki dobrze przeczyszczają umysł, a w przeciwieństwie do wielu innych dzieł: wybudzają ze snu. Ze stanu zawieszenia, stanu interletalnego, stanu ni to życia, ni śmierci. Lektura "Aionu" oraz "Popiołów", to podróż historyczna i geopolityczna przez kraj ludzi, zwierząt i bogów. Podróż, która dokonuje metamorfozy u czytelnika, a dzięki której to, co było pewne i stałe w pierwotnym oglądzie, traci swą pewność i sugestywność po lekturze już kilku pierwszych stron. Niektórzy nie lubią mojej twórczości, ponieważ nie mogą odnaleźć się w trzeźwym świecie, w beziluzyjności; brakuje im bowiem potem komfortu manipulowania nie tyle innymi, ile samymi sobą, a do czego, wydaje się, byli i są mocno przywiązani.

Kończę obecnie kolejny tom analiz z cyklu Arcana intellego, tj. "Rozumiem rzeczy zakryte"; tom p.t. "Czarne" oraz przygotowuje do druku dwie kolejne pozycje.

Nie chcę swoim pisaniem zmieniać świata: wolne żarty! ani innych: jakiż posiadam mandat do tego? Kim jestem, bym miał to czynić? - ale pragnąłby jeno nakłonić czytelników do próby zmienienia samych siebie. A to już wydaje się doskonałym początkiem. Początkiem drogi.

Jeśli chcemy naprawdę wprowadzić w czyn hasło „warto przeszkadzać”, to należy zatem działać.

Wraz z moim zespołem proponujemy zacząć od małych kroków. Wiemy, że to niełatwa droga, ale pamiętajmy, że Bóg nie rzuca kłód pod nogi tym, którzy za nim podążają. A my nie narzekamy, tylko działamy. Akcja. Ważne jest działanie. Warto bowiem przeszkadzać.

Potrzebne jest do tego Wasze stałe comiesięczne wsparcie finansowe. Nie ma wolnej działalności bez wsparcia wolnych ludzi. Tu nikt obcy nam nie pomoże. Potrzebujemy wsparcia finansowego ludzi, którzy czują i myślą podobnie do nas. Którzy widzą sens naszej działalności i pragną ją w istocie współtworzyć, stając się częścią po prawdzie naszego zespołu.  Pomocy dobrowolnej. Pomocy ludzi, którzy poza poszerzeniem swojej wiedzy i czynienia siebie bardziej świadomymi i głębiej postrzegającymi rzeczywistość, potrafią myśleć nie tyle o swoim partykularnym interesie, ile  w ogóle o innych. Najważniejszy bowiem jest człowiek. Ten obok nas.

Jednak, powtórzmy, to myślenie, ten krok pierwszy, zacznijcie od samych siebie. Zacznijcie myśleć. Co z pomocy innemu, jeśli sami tkwicie w bagnie  znaczeń, w labiryncie blagi?

Coś wielkiego uczynionego dla wspólnoty, zawsze ma swój początek w pozornie małych czynach. Myślenie budzi odwagę, odwaga budzi działanie, działanie zaś prowadzi do wolności. Nie jest nas mało. Mieszkamy na małych odseparowanych wyspach, tworzących celowo w zamierzeniu naszych antagonistów insularne podzbiory. Warto z tych wysp uczynić duży kontynent. I do tego m.in. namawiam was ja i mój zespół.

To będzie ciekawa podróż. To jest wielki początek.

Poznajcie siebie.


Poniżej kilka z moich dotychczasowych nagrań na YouTube. W pierwszym zachęcam do śledzenia mojego kanału na YouTube, który założyłem w połowie 2018 roku.


W tym nagraniu mówię z kolei o naiwnych i niespełnionych nadziejach Polaków związanych z Napoleonem.


W ostatnim z zamieszczonych tutaj nagrań przytaczam pokrótce historię polskiego złota w czasie II wojny światowej. Po więcej zapraszam na mój kanał na YouTube.

Zostań Patronem