Podróże z Pazurem

W Patronite od 05.11.2019

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 324

liczba Patronów: 283

30 patronów
600 zł miesięcznie
4 370 zł łącznie

Stworzenie komiksu opartego na naszych przygodach

10 000 zł

43%

osiągnięto

5 630 zł

brakuje

Wiele przekazujemy naszymi kanałami internetowymi, jednak ich odbiorcami są głównie osoby dorosłe, a przynajmniej w wieku licealnym. Tymczasem, świat nie zmieni się na lepsze, jeśli to dzieci - nowe pokolenie, nie zacznie diametralnie inaczej patrzeć na otaczającą nas rzeczywistość. Dlatego chcemy stworzyć komiks, w którym edukować i inspirować będziemy do poszanowania natury, zwierząt dzikich/domowych/hodowlanych, różnic kulturowych na świecie. Komiks adresowany byłby do odbiorców od 8 roku życia wzwyż, bo dzieci w tym wieku stają się już dość świadomym czytelnikiem, świadomym swoich wyborów i postępowań.

Chcielibyśmy zrobić serię, składająca się wstępnie z 8-10 odcinków komiksu, każdy po ok. 50 stron w formacie A5/A4.
Zakładana kwota dotyczy stworzenie odcinka pilotażowego i obejmuje głównie druk, ale także wynagrodzenie dla rysownika, z którym rozmawialiśmy już wstępnie na temat realizacji. Rysownik normalnie pobiera kwoty znacznie większe, jednak jest to osoba, którą poznaliśmy osobiście w trakcie podróży i gotowa jest pomóc, dopóki projekt nie okaże się projektem, który będzie w stanie się chociaż zwrócić finansowo. Jest to ten samy rysowniki, który stworzył dla nas logotyp naszego bloga. Osoba ma doświadczenie w tworzeniu komiksów, m.in. zdobyła wyróżnienie na Festiwalu Komiksu w Łodzi Możliwe, że konieczne będzie opłacenie też osoby dokonującej korekty scenariusza, który zamierzamy stworzyć samodzielnie.

Publikacja kolejnych odcinków zależeć będzie od powodzenia pilotażowego odcinka. Jeśli zdobędzie on uznanie, będziemy mogli zebrać pozostałe niezbędne fundusze poprzez jego sprzedaż, także poprzez oferowanie w jednym z progów wsparcia na Patronite.

Niespodziewane wydatki

10 001 zł

43%

osiągnięto

5 631 zł

brakuje

Klimat poza Europą i kilkoma miejscami na świecie jest bardzo niekorzystny dla sprzętu elektronicznego (wysoka wilgotność powietrza, temperatury powyżej 40 stopnii czy ich odwrotność - mróz). Dodać tylko chcemy, że my naprawdę dbamy o nasz sprzęt. Podczas dotychczasowego trwania wyprawy musieliśmy już wymienić i naprawiać z powodu usterek/zniszczeń: laptopa, kamerę sportową , aparat , 2 telefony (zalane, spalone części).

Na szczęście uniknęliśmy wszelkich strat sprzętu w wyniku kradzieży. Wprawdzie zostaliśmy raz napadnięci przez kolesi z nożami, ale zabrali nam tylko fałszywy portfel. Niemniej liczymy się z tym, że może się to przytrafić.

Mieliśmy też historię szalonego kapitana, który okradł nas na tysiąc euro, ale to już tylko i wyłącznie nasza wina i nasza sprawa niezwiązana strice z blogiem (aczkolwiek o wszystkim możecie poczytać na naszym FB - wyszukajcie słowo kluczowe Igor).

Wszelkie nadprogramowe oszczędności zostaną przez nas mądrze wykorzystane. Przed nami odcinek wyprawy z surowymi, trudnymi i bezludnymi terenami: Kanady, Alaski, przekroczenie Morza Beringa i miejsca, gdzie zachód zamienia się we wschód. Tereny północno-wschodniej Rosji które są jeszcze bardziej trudno dostępne niż zasadnicza część Syberii oraz i Kamczatka.

Namioty, śpiwory, kuchenka, maty do spania, buty, wszystko, co sprawdziło nam się w Ameryce Południowej i Środkowej jest niewystarczające na to, co przed nami. Potrzebujemy cieplejszych rzeczy, a jednocześnie mniejszych i lżejszych, by pomieścić w plecakach więcej. "Na ciężki plecak składa się masa rzeczy, które same w sobie nic nie ważą".
Zostań Patronem