DZIENNIKI: NOSTALGICZNIE IV.

Obrazek posta

"(...) Śmierci Robina też nie mogłem przeżyć przez tygodnie. Wyłem po nim jak po polskim Janosiku. Najbardziej jednak rozpaczałem jako dziecko, kiedy się kończył się Miś Uszatek, bo zmarł aktor, który podkładał mu głos, Mieczysław Czechowicz. Nikt nie był mnie w stanie uspokoić. Osiągnąłem wtedy szczyt rozgoryczenia i żałoby (...)".

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
Bartek Fetysz Dzienniki Robin z Sherwood 90's Muzyka serial

Zobacz również

CHODŹ PO METAFORY.
DZIENNIKI: NOSTALGICZNIE III.
MOJE CIAŁO, MOJA SPRAWA.